3/10/2016

CZEGO NIE ROZUMIEM U INNYCH DZIEWCZYN...



makeup by me
Nic dziwnego, że każda z nas ma swoje pomysły związane z dbaniem o urodę. W internecie znajdziemy całe moooorze porad, które chętnie czytamy, ale to nawyki są najważniejsze i je najtrudniej zmienić. Jeśli interesujecie się makijażem to pewnie znacie podstawowe błędy, które popełnia wiele dziewczyn (źle dobrany podkład, zbyt ciemne brwi, konturowanie różem... ). Przyznam, że lubię obserwować innych i często przyglądam się dziewczynom na ulicach :D Aktualnie coraz więcej z nas ogarnia się bardzo dobrze, ale są rzeczy, których nadal nie rozumiem...


bałagan w kosmetyczce – w tym temacie jestem dość przewrażliwiona ;) bardzo często dziewczyny trzymają kosmetyki kolorowe w zapinanych kosmetyczkach. Problem w tym, że po dłuższym czasie kosmetyki uderzają o siebie lub wypada z nich produkt, który brudzi całą resztę. Nawet najładniejsze opakowania po krótkim czasie wyglądają na bardzo zniszczone (co gorsza niektóre dziewczyny dorzucają do tego pędzle, których włosie się zniekształca). Najlepszym rozwiązaniem jest przechowywanie kosmetyków w twardym pojemniku lub plastikowych saszetkach (można kupić w Rossmannie) - dokładnie widać co gdzie jest, nie trzeba za dużo grzebać :) Na wyjazdy można rozdzielić kosmetyki do takich saszetek i wsadzić je do większej kosmetyczki.


chodzenie spać w makijażu - znam dziewczyny, które często nie zmywają na noc makijażu lub samych rzęs. W ten sposób robimy sobie ogromną krzywdę, skóra zamiast odpoczywać i regenerować się w ciągu nocy jest bardzo obciążona. Pory się zatykają a na dłuższą metę przyspieszamy pojawienie się zmarszczek. Niedomyty tusz sprzyja rozwojowi bakterii, zwłaszcza gronkowca, co może skutkować zapaleniem spojówek, jęczmieniom i gradówkom. 


używanie brudnych lusterek – zakurzone, w tłustych plamach. tego chyba nie trzeba komentować 😂 bardzo często obserwuję. mała rzecz, ale robi różnicę. 


trzymanie pędzli na wierzchu/brak higieny - jeśli chcemy uniknąć niespodzianek na skórze, pędzelki należy myć regularnie, najlepiej po każdym użyciu. Jeśli nie mamy na to czasu możemy przetrzeć je ręcznikiem/wacikiem nasączonym płynem micelarnym lub specjalnym płynem do czyszczenia pędzli. Warto co jakiś czas je odkażać (ja używam do tego płynu Octenisept). Pędzle są ozdobą toaletki... Ale jeśli nie używamy tych samych pędzli codziennie pamiętajmy, że kiedy są na wierzchu, bardzo szybko łapią kurz i inne zanieczyszczenia. Najlepiej trzymać je poza łazienką ze względu na wilgoć.


nakładanie makijażu bez uprzedniego umycia twarzy - po całej nocy trzeba oczyścić ją z sebum, najlepiej delikatnym płynem. Jeśli planujemy pełny makijaż zróbmy peeling twarzy (tym, które jeszcze nie próbowały polecam pastę Ziaja z serii liście manuka), z korundem lub (dla osób z mniej wrażliwą cerą) kawą.


używanie rozświetlaczy przy bardzo tłustej cerze - pamiętajmy, że to makijaż ma być dostosowany do nas a nie my do niego ;) aktualne trendy stawiają na blask, ale łatwo z tym przesadzić. Jeśli po całym dniu nasza twarz świeci się jak bombka rozsądniej zrezygnować z dodatkowego błysku. Głównym celem rozświetlenia jest nadanie zdrowego wyglądu :)


płaska twarz - pamiętajmy o delikatnym cieniowaniu na twarzy, inaczej wygląda bardzo płasko i nienaturalnie. Jeśli nie lubimy bronzerów wystarczy korektor jaśniejszy od podkładu plus róż.


używanie cieni bez bazy - uważam, że taki makijaż mija się z celem. baza wydobywa kolor, trzyma cienie w miejscu i wyrównuje koloryt. jako bazy, poza tymi specjalnymi można użyć korektora, cielistego cienia w kremie albo kremowych cieni do powiek, w zależności jaki się sprawdzi.


sugerowanie się marką i opakowaniem - wiadomo, że dobrze zrobione opakowania cieszą oko :) jednak kosmetyk to kosmetyk i na pierwszym miejscu musimy postawić na efekt wyjściowy. Wybierajmy to, co jest dla nas dobre ;)

Czy coś z tego dotyczy Was ? :*


makeup by me

2 komentarze:

  1. Anonimowy5/29/2016

    Witam,
    Czy robi Pani makijaże na rożne okoliczności ? Bo byłabym zainteresowana ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Niestety nie zajmuję się tym zawodowo, ale chciałabym w przyszłości, po studiach :) Pozdrawiam!

      Usuń