3/12/2016

KOSMETYKI WIBO

Cześć dziewczyny ! :) Nasza polska marka Wibo ostatnio znacznie podnosi jakość i coraz częściej się o niej mówi. To dobra wiadomość bo kosmetyki są bardzo tanie i łatwo dostępne. Zauważyłam, że nowości szybko znikają z półek i paletka do konturowania 3 steps to perfect face była akurat ostatnia w sklepie kiedy ją kupowałam :) Chcę się podzielić moją opinią na temat trzech produktów tej marki. Zacznę od rozświetlacza i różu.



Rozświetlacz Diamond Illuminator - ma złoty odcień, mocno się mieni jest dość drobno zmielony. Ładnie wygląda na policzku i długo się trzyma. 


Róż Smooth'n wear z kolagenem i wit. E nr 5 - róż ma bardzo delikatny kolor, jak widać na zdjęciu. Nie da się nim zrobić plam ale raczej budować kolor. Świetnie nadaje się na dzień.

Oba produkty mają fajne, lekkie opakowania. Konsystencja trochę tępa, pudrowa. Dlatego mam z nimi mały problem... Dość ciężko nabrać je na pędzel, trzeba wybrać taki z bardzo delikatnym, gęstym włosiem. Nie wiem, czy to kwestia mocnego sprasowania produktu, ale muszę delikatnie zeskrobywać róż, który po pewnym czasie tworzy twardą powłoczkę (swoją drogą mam taki sam problem z różami Bourjois). Nie mają zapachu, ale minusem jest brak składu na opakowaniu. Nie zauważyłam żadnych niechcianych niespodzianek na policzkach a używam tych produktów od dłuższego czasu ;)


Paleta do konturowania 3 steps to perfect face - ostatnio hit w internecie :) wzorowana na popularnych paletach innych marek. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem zastanówcie się, czego potrzebujecie. Pierwsze wrażenie: intensywny, specyficzny zapach, którego nie lubię. Przypomina mi zapach tanich kremów. Jeśli jesteście na to wrażliwe, koniecznie powąchajcie przed zakupem. Teoretycznie plusem jest to, że mamy wszystko w jednym miejscu, ale... Najpierw opiszę każdy produkt z osobna :



prasowany puder matujący w kamieniu - nazwa producenta, który zaleca pudrowanie nim strefy T. Jednak z powodzeniem służy do konturowania. Nie jest bardzo ciemny ale można nim zrobić plamę, pędzel zbiera go bardzo dużo i trzeba strzepać nadmiar.  Kolor nie jest całkowicie chłodny, ale odbiega od pomarańczowych tonów. Używam go zamiennie z pudrem do konturowania HD 502 od Inglota i jestem zadowolona.

rozświetlacz - najmniej używany produkt, bardzo blady o delikatnie różowym odcieniu. Jeśli macie bardzo bladą cerę to będzie okej.

róż - moim zdaniem najlepszy z tej trójki. Od samego początku zachwycił mnie jego duochromatyczny kolor - widać trochę na zdjęciu, mieni się na złoto-różowo. super wygląda na policzku :D

Produkty trochę się "sypią" i opakowanie szybko się brudzi. Plusem jest lusterko w środku. Problem polega na tym, że rozświetlacz gryzie się z różem. Oba są mocno połyskujące i moim zdaniem to za dużo. W dodatku róż ma ciepłe tony a rozświetlacz jest chłodny i bardzo blady. (Przypomina mi ten z Makeup Revolution). Mimo wszystko relacja cena - jakość jest bardzo dobra ;)

Całusy!

1 komentarz:

  1. Uwielbiam to trio i rozswietlacz :) Rozswietkacza używamy prawie codziennie, daje piękny efekt, kocham ! :)

    OdpowiedzUsuń