3/21/2016

PORANEK

Próbowałyście tego sposobu? Jest świetny.

Przyznam, że jestem maniaczką kawy. I nie należę do rannych ptaszków. Bardzo ciężko jest mi wstać z łóżka i nie lubię przygotowywać śniadań. To jak się zmotywować do działania? Jest jeden baardzo prosty sposób, ale wymaga regularności. Jest w stanie zastąpić poranną kawę. Chodzi wodę z sokiem z cytryny. Proste, nie? Jeśli jeszcze nie próbowałyście to zachęcam. Wystarczy rano przygotować szklankę ciepłej wody (nie wrzątku) i wycisnąć do niej połówkę cytryny (opcjonalnie dodać miód). Ważne, żeby wypić na pusty żołądek.

Co nam to daje? Przede wszystkim świetnie nawadnia. Przy dłuższym stosowaniu oczyszcza organizm z toksyn, poprawia trawienie, chroni przed przeziębieniem, pomaga w odchudzaniu... czego chcieć więcej? :) Poprawia nastrój od samego rana i dodaje energii. :)

Przyznam, że czasem sama mam problemy z regularnością. Ale wtedy natychmiastowo widzę spadek energii i odporności, czyli to działa ! Pamiętajcie, że nasza cera jest odbiciem trybu życia i nic się przed nią nie ukryje. 

Ale...

Zauważyłam, że po około dwóch tygodniach stosowania zaczęły pojawiać się na mojej twarzy wypryski w bardzo dużej ilości i nie było to związane ani z miesiączką ani zmianą trybu życia. To chyba dobry znak bo organizm po prostu oczyszcza się z toksyn :) Po pewnym czasie złe objawy się skończyły i cera zdecydowanie polepszyła się na stałe. 

Starajcie się kupować cytryny w mniejszych, sprawdzonych sklepach. Wystrzegajcie się wielkich, sztucznie napompowanych owoców, które bardzo często spotykamy w supermarketach :(

Całusy :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz