4/24/2016

GENIALNY PODKŁAD CATRICE


Czy istnieje podkład idealny? Wiadomo, każdy ma swoje wymagania. Dla mnie przede wszystkim musiałby być niewidoczny, dobrze kryć, nie powodować wyprysków, mieć rewelacyjny skład, kosztować niewiele... Jednak ideały nie istnieją, ale za to chciałam się podzielić moim ostatnim odkryciem :)

4/23/2016

INSTAGRAMOWE TUTORIALE


Cześć, dziś szybki post!

Instagram aż pęka w szwach od makijażowych mini tutoriali, perfekcyjnych zdjęć, porad, niecodziennych trików... Problem zaczyna się kiedy chcemy wykorzystać jakiś patent, a nie do końca nam się to udaje. To, co wydaje się prostym makijażem jest najczęściej efektem pracy wieloletnich profesjonalistów i na nic nie zda się znajomość zasad kiedy nie mamy wprawnej dłoni do pracy z kosmetykami kolorowymi. Bardzo często dziewczyny eksperymentują z tutorialami i narzekają, że nic im nie wychodzi... Znacie to? Moim zdaniem każda dziewczyna może się go nauczyć! Mam dla Was jedną poradę, która zdecydowanie pomoże.


4/20/2016

CERA TŁUSTA



Cześć! Dzisiaj post na temat mojej pielęgnacji. Na instagramie dostałam kilka pytań na temat podkładów do cery tłustej i stwierdziłam, że podzielę się moimi sposobami z poskromieniem błyszczącej twarzy, bo tak na prawdę żaden podkład się nie sprawdzi jeśli pielęgnacja będzie nieodpowiednia. Jeśli posiadasz tłustą/mieszaną cerę to może ten post jakoś pomoże :)

Warto przypomnieć, że nadmierne wydzielanie się sebum jest tak właściwie reakcją na niedostateczne nawilżenie skóry. Skóra usiłuje "nadrobić" braki i dodatkowo produkuje sebum, gruczoły pracują i pracują a twarz zaczyna się błyszczeć. Do tego pory szybko się zatykają i powstają zaskórniki. Dlatego największym błędem jest stosowanie silnie wysuszających płynów/żelów lub takich, które zawierają alkohol. Intuicyjnie chcemy pozbyć się zanieczyszczeń z twarzy, ale to dodatkowo pogarsza stan cery.



Ale nie ma się czym martwić! Osoby z tłustą cerą powinny być zadowolone - zmarszczki robią się znacznie wolniej :)


Wiele podkładów, z tych dedykowanych, działa "doraźnie", ale na dłuższą metę wysusza skórę i problem jest jeszcze większy. Tak samo działają silne pudry matujące. Dlatego trzeba wyczuć jaka najmniejsza ilość dobrze matuje i nie aplikować dodatkowych warstw. Na rynku znajdziemy też wiele bibułek matujących, ale mało kto wie, że z powodzeniem może zastąpić je.... papier śniadaniowy! Sama przetestowałam i działa bardzo dobrze. Papier z łatwością wchłania sebum ze skóry i nie zawiera dodatkowych substancji.






Moja cera często się zmienia - czasem cała twarz, nawet z powiekami natychmiastowo się wyświeca i w połączeniu z ciężkim podkładem natychmiast reaguje licznymi wypryskami. Nie jestem specjalistką, ale przetestowałam już bardzo wiele sposobów i wybrałam to, co działa. Co wtedy robię?




unikam komedogennych olejów (np. kokosowy) i bardzo tłustych kremów. Dopuszczam olej arganowy. Na noc stosuję mocno nawilżające kremy a w dzień, również pod makijaż, wybieram te w wersji lekkiej.
od czasu do czasu stosuję maseczki dla cery tłustej, zdecydowanym ulubieńcem jest maska z zieloną glinką od Ziaji, która pomaga wysuszyć wypryski, działa antybakteryjnie i reguluje pracę gruczołów. Zastyga na twarzy, pięknie pachnie.



złuszczać, złuszczać i jeszcze raz złuszczać... ! Najlepiej drobnoziarnistym peelingiem - ja zakochałam się w paście Ziaji z serii liście manuka, która zawiera korund. Używam go zawsze po zmyciu makijażu (a nie maluję się codziennie), nie tylko w strefie T, ale również na granicy z szyją. Świetnie pomaga walczyć z zaskórnikami. Ostatnio dołączyłam do niego tonik z tej samej serii i to strzał w dziesiątkę!
absolutnie nie dotykam twarzy w ciągu dnia, zwłaszcza, kiedy noszę makijaż. Drobiazg, ale kiedy dotykamy twarzy mamy pewność, że zwiększymy liczbę wyprysków.

piję dużo wody :D ponieważ na nadprodukcję sebum wpływa odwodnienie organizmu również od środka.

OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO - mały śmierdziuszek, który jest lekiem na całe zło :) wystarczy dodać kilka kropel do delikatnego płynu do mycia twarzy i działa cuda. Ten naturalny specyfik leczy baardzo różne problemy skórne, kosztuje kilka złotych i można go dorwać w każdej aptece.



Czyli, podsumowując, najważniejsze to regularnie złuszczać i nawilżać, sprawdzać składy na obecność alkoholu.

4/17/2016

PODSUMOWANIE MARCA

Zapraszam na spóźniony post z podsumowaniem poprzedniego miesiąca. Mam kilka perełek :)

4/13/2016

JAK (NIE) UŻYWAĆ BRONZERA ?


Cześć dziewczyny, dzisiaj o podkreślaniu kości policzkowej bronzerem. Ostatnio intensywnie przyglądałam się makijażom gwiazd i modelek. Zauważyłam, że sama popełniam bardzo częsty błąd. Który to z nich? Zazwyczaj mała zmiana daje dużo lepsze efekty :) Zapraszam do przeczytania posta.


Dobrze dobrany bronzer optycznie chowa wybraną część twarzy i potrafi zdziałać cuda. W tym przypadku chcemy uwydatnić kość policzkową, więc trzeba wyczuć dłonią jej dół (na rysunkach jest oznaczony kreską) i przyciemnić to miejsce blendując bronzer na linii zarówno ponad jak i poniżej. W ten sposób ma utworzyć się sztuczny cień, który uwydatni szczyt kości policzkowej. Zasady są proste - najlepszy będzie produkt w chłodnej tonacji; warto zainwestować w odpowiedni pędzel, który dokładnie go rozprowadzi oraz... im mniej, tym lepiej :) Narysowałam cztery przykłady. Na rysunkach zaznaczyłam Wam czego unikać: 

1. NIE - koncentrowanie bronzera na środku policzka i brak połączenia z linią włosów. Przez to od razu rzuca się w oczy, wygląda nienaturalnie i zamiast imitować padający cień wygląda jak placek na policzku. Koncentracja produktu ma być największa po stronie uszu i stopniowo zanikać w kierunku środka twarzy.

2. NIE - mój częsty błąd. Długo zastanawiałam się, co jest nie tak w moim makijażu. Okazało się, że nakładam bronzer zbyt wysoko przez co moje policzki nabierały dziwnego wyglądu (zwłaszcza na zdjęciach). Nakładałam bronzer zbyt pod skosem przez co mój profil 

3. NIE - za długa linia bronzera, niemalże do ust. Nadaje rysom twarzy męskiego wyglądu i prezentuje się bardzo niekorzystnie. Najlepiej wyznaczyć granicę na wysokości środka oka i delikatnie zaokrąglić ku górze.

4. TAK - i na koniec poprawny sposób :) watro użyć drugiego lusterka i przejrzeć się bokiem lub zrobić zdjęcie profilu w pełnym makijażu, żeby sprawdzić czy wszystko dobrze wygląda i wyrobić sobie dobrą technikę.