12/07/2016

Płukanka srebrna Joanna Ultra Color System, opinia - tonowanie włosów


Hej ! Dzisiaj o tonowaniu odcienia włosów za pomocą płukanki. Wybrałam tę firmy Joanna, ponieważ mam delikatnie rozjaśnione końcówki i bez ingerencji płukanki niestety mają rudo-żółty refleks, który nie wygląda dobrze przy moich naturalnie chłodnych włosach.
Wcześniej zużyłam jedno opakowanie tego szamponu Rossmann, później sprawdziłam szampon Ultra Color System od Joanny. Pierwszy był okropnym rozczarowaniem - nie dość, że bardzo wysuszał włosy i je plątał, to miał bardzo intensywny, nieprzyjemny zapach (jak stare, babcine kosmetyki). W dodatku zapach ten utrzymywał się na włosach do następnego mycia. Brr... Nie zauważyłam też większych efektów, dlatego niechętnie wykończyłam opakowanie i z pewnością do niego nie wrócę. Drugi szampon ładnie pachniał, dobrze działał, ale niestety tylko kiedy stosowałam go za każdym razem. A mimo wszystko nie jest to najzdrowsza opcja dla włosów i skóry głowy. Dlatego postanowiłam wrócić do sprawdzonej Alterry (mam wrażenie, że szybciej rosną mi po niej włosy, są mocniejsze, miękkie i bardziej błyszczące. używam już od kilku lat, mają świetne, ekologiczne składy i są tanie) i przetestować płukankę na same końcówki.

Płukanki Joanna Ultra Color System są dostępne w różnych wariantach, ja wybrałam srebrną.



Płukanki są świetną opcją nie tylko dla osób, które rozjaśniają włosy. Warto pamiętać o tej zasadzie:

zielonkawe odcienie zniweluje czerwień

żółte refleksy ochłodzi fiolet

rude refleksy zniweluje błękit


Na rynku spotkamy płukanki różnych firm o różnych nazwach i składach, dlatego warto zajrzeć na etykietę. Najbardziej istotne są barwniki, w tym przypadku mamy największe stężenie Acid Violet 43 (syntetyczny gotowy fiolet) - acid oznacza mocniejszy składnik. Później mamy Basic red 51basic wskazuje na słabszy składnik. Czyli, zgodnie z opisem ma zadziałać na żółte refleksy.



Opakowanie małe, poręczne, dobrze się dozuje. Jak rezultaty? Początkowo stosowałam według instrukcji, rozcieńczając płyn w ok. 1 litrze wody. Jednak nie widziałam większej zmiany, płukanka sama w sobie jest dość delikatna, zdecydowanie nie zrobi krzywdy. Nie farbuje też moich rąk ani prysznica, czego się obawiałam. Ostatnio polewałam same końcówki płukanką prosto z opakowania i zdecydowanie niweluje żółtawy połysk, nie daje żadnego zapachu. Jestem zadowolona, następnym razem chcę też przetestować niebieską.

Można dostać je prawie wszędzie, kosztuje ok 5 zł. Polecam do wypróbowania :)

2 komentarze:

  1. O chyba wypróbuję, bo moje końce też ostatnio jakieś takie żółte się zrobiły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółte refleksy są okropne :( nie lubimy :)

      Usuń